Wołanie zmarłych
Kiedy zbliża się listopad, zechciejmy usłyszeć wołanie o ratunek tych zmarłych, którzy przebywają w czyśćcu. Tylko my możemy skrócić ich czas oczyszczenia.
Święty Jan Vianney w jednym ze swoich kazań tak powiedział: „Bardzo bolesne i przejmujące jest położenie naszych rodziców, krewnych, znajomych, jeżeli zeszli z tego świata nie uczyniwszy zadość sprawiedliwości Bożej. Ale po co ja, bracia drodzy, wszedłem dziś na ambonę? Wszedłem z rozkazu Boga i przemawiać mam w imieniu waszych rodziców, krewnych, znajomych. Zdaje mi się, że słyszę ich, jak wołają: „Powiedz naszym ojcom, naszym matkom; powiedz naszym dzieciom, wszystkim naszym krewnym,co my za straszne męki cierpimy. Niech się zlitują nad nami i niech nam swej pomocy nie odmawiają. Oby się poruszyli naszymi wołaniami i wyrwali nas z tej niedoli! Przedstaw im, sługo Boży, szczegółowo naprzód wielkość mąk naszych, a potem środki, którymi mogą nam ulżyć albo całkiem uwolnić”.